Po czterech latach prac 30 kwietnia 2025 roku oficjalnie otwarto zmodernizowany dworzec kolejowy w Zbąszyniu. Uroczystość zorganizowana przez Polskie Koleje Państwowe S.A. odbyła się w holu głównym budynku, który dziś ponownie staje się ważnym punktem na mapie komunikacyjnej regionu.
W wydarzeniu udział wzięli m.in. Minister Rozwoju i Technologii – Krzysztof Paszyk, Senator RP – Jan Filip Libicki, Wicemarszałek Województwa Wielkopolskiego – Wojciech Jankowiak, Burmistrz Zbąszynia – Tomasz Kurasiński, członek zarządu PKP S.A.- Paweł Lisiewicz oraz mieszkańcy gminy. Otwarciu towarzyszyły wystąpienia, w których podkreślano zarówno znaczenie historyczne tego miejsca, jak i jego nowoczesną rolę w systemie międzynarodowego transportu.
Zbąszyński dworzec odzyskał swój reprezentacyjny charakter – odnowiony z dbałością o detal i dostosowany do potrzeb współczesnych podróżnych. W budynku mieszczą się przestronne wnętrza, kasy biletowe oraz infrastruktura ułatwiająca poruszanie się osobom z niepełnosprawnościami. Obiekt jest otwarty codziennie w godzinach od 5:00 do 21:00.
Warto dodać, że przy współudziale Gminy Zbąszyń wykonano także nową drogę dojazdową do dworca. W planach pozostaje budowa parkingu – inwestycji, która uzupełni funkcjonalność całego terenu i zapewni wygodę zarówno mieszkańcom, jak i przyjezdnym.
Nowo otwarty dworzec nie tylko usprawnia codzienne podróże, ale też wzmacnia wizerunek miasta jako nowoczesnego, otwartego i dobrze skomunikowanego ośrodka. To ważna inwestycja, która – choć zakończona – tak naprawdę właśnie teraz zaczyna służyć ludziom.
Przemówienie Burmistrza Zbąszynia Tomasza Kurasińskiego wygłoszone podczas uroczystości:
„Z wielką przyjemnością witam wszystkich Państwa.
Większość z nas, mieszkańców Zbąszynia pamięta jak przed laty wyglądały pomieszczenia dworca, pamięta kasy, bufet, kiosk z gazetami i paczkami papierosów ustawianych przy szybie. Wielki hol i wiszące rowery. Rodziny kolejarzy tutaj chodziły do doktora Sierszulskiego czy dentysty. Tutaj czekaliśmy czasami godzinami na opóźnione pociągi, które wiozły nas do szkół i pracy. Niestety od kilkunastu ostatnich lat z niepokojem, a raczej żalem i bezradnością patrzyliśmy jak Zbąszyński dworzec, jeden z symboli naszego miasta powoli niszczeje i traci blask. Zamykano poszczególne pomieszczenia, zakończył działalność najpierw bufet, a potem przychodnia, aż w końcu pozostała mała kasa z boku budynku. W monumentalnym holu dworcowym sprzedawano rzeczy używane. Pojawiły się zacieki na sufitach. Podobnie jak szkoła muzyczna, dworzec PKP nie należy do zadań gminnych, ale trzeba było coś zrobić. Sojuszników znalazłem w w ówczesnej Pani dyrektor PKP Nieruchomości Alinie Stachowiak i Danielu Orzechowskim. Choć wielkość budynku i ogrom kosztów przerażały, postanowiliśmy, że musimy uratować to miejsce. Szczęście się uśmiechnęło i Zbąszyński dworzec jako jeden z ośmiu w w województwie wielkopolskim udało się wpisać do rządowego programu Inwestycji Dworcowych na lata 2016 – 2023. Pomogli też Zbąszyńscy Radni, wyrażając zgodę na 10 – cio letnią dzierżawę części pomieszczeń dworcowych, co bezpośrednio wpłynęło na wybór tego właśnie obiektu do modernizacji.
Szanowni Państwo.
Historia zbąszyńskiego węzła kolejowego to 155 lat historii. Historii barwnej, ciekawej i czasami trudnej. W okresie świetności transportu kolejowego z tej stacji można było odjechać w 6 kierunkach. To było ważne okno na świat prężnie rozwijającego się regionu. Połączyło prowincjonalne miasteczko z przemianami cywilizacyjnymi XIX i XX wieku. Po okresie I wojny światowej gdy Polska odzyskiwała niepodległość, krwawe walki powstańców wielkopolskich o węzeł kolejowy w Zbąszyniu były znaczącym wkładem w przyłączenie tych ziem do II Rzeczypospolitej.
Bardzo szybko okazało się też, że stary dworzec pamiętający pruskie czasy na spełnia już aspiracji odrodzonego, prężnie rozwijającego się państwa polskiego. Podjęto decyzję o budowie nowego, reprezentacyjnego gmachu, który byłby wizytówką dla wszystkich przekraczających ówczesną granicę państwową. Po niezwykle krótkim czasie – zaledwie roku – 14 lipca 1929 oddano do użytku ten właśnie gmach, gdzie obecnie jesteśmy. W budynku, poza zwykłymi funkcjami do obsługi pasażerów zaplanowano też funkcje reprezentacyjne. Na dworcu z czterema peronami gościł m.in. w 1921 r. Józef Piłsudski. Dworzec gościł Cesarza Wilhelma II, później następcę tronu Szacha perskiego, czy Emira Afganistanu. W 1937 zatrzymała się tu w podróży poślubnej młoda królewska para z Holandii – królewna Julianna i książę Bernard Lippe Biesterfeld. Dla nich rozwieszano sztandary narodowe, salutowała kompania honorowa wojska polskiego, orkiestra kolejowa, restauracja I klasy wnosiła się na wyżyny swego kunsztu. Gościom kłaniali się ministrowie i ambasadorzy.
Jak każdy medal – dworzec ma też swoją ciemniejszą stronę. W październiku 1938 roku był świadkiem tragicznego losu około 8. tysięcy deportowanych z Niemiec polskich żydów, których nazistowskie władze pozbawiły wszelkich praw. Dla nich dworzec zbąszyński i miasto stały się domem na blisko 10 miesięcy. Ogromne znaczenie dla naszego miasta ma ocena tych wydarzeń puentowana zdaniem historyka: „Honor Polaków uratowali mieszkańcy Zbąszynia.” Dworzec przywitał i przygarnął wszystkich których los potraktował okrutnie. Stał się przez to symbolem takich wartości jak gościnność, życzliwość i empatia.
I choć zapewne nie z powodu nowoczesności, był też niedawnokadrem dla filmów „Drogi Wolności” czy „Sztuka Kochania” Michaliny Wisłockiej.
Szanowni Państwo. Dworzec kolejowy w Zbąszyniu odzyskał swój blask, ale w nowym, dostosowanym do aktualnych potrzeb wydaniu. Jest jednym z kluczowych punktów komunikacyjnych regionu. Pełni ważną rolę w obsłudze pasażerów podróżujących zarówno w celach związanych z pracą i nauką, celach turystycznych, jak i biznesowych przy linii międzynarodowej. Choć przed nami jeszcze duże nakłady na wyposażenie i dookoła dworca, jak choćby parkingi i chodniki, to nasze miasto, z tym odnowionym oknem na świat jest gotowe na wyzwania, które niesie nam współczesność.”







































